środa, 30 stycznia 2013

Rozdział 3

Na początku przypominam o zapisywaniu się do grupy gdzie wstawiam informację o nowych rozdziałach :) http://www.facebook.com/groups/151669624984727/

  
Rozdział 3

-To gdzie teraz jedziemy?-zapytał gdy wychodziliście z wypożyczalni
Spojrzałaś na niego maślanymi oczami, szybko się ocknęłaś i powiedziałaś adres
-Merry Street
Wsiedliście z powrotem do samochodu i pojechaliście do kawalerki.
-To tutaj-oznajmiłaś przejeżdżając koło sklepu z rybami.
Chłopak spojrzał się dziwnie. 
-Za sklepem z rybami-dopowiedziałaś
-Okej, skręcam-powiedział uśmiechając się i zaczesując włosy do tyłu
Odwzajemniłaś uśmiech i pokazałaś palcem, która kamienica
-Ładnie tu, tak zielono.-powiedział wysiadając z samochodu
-Tak, mi też się bardzo tu podoba. Mam sentyment do roślinności-uśmiechnęłaś się patrząc na piękne krzaki, które obrastają wokół budynku
Po chwili zauważyłaś, że chłopak patrzy na Ciebie i lekko się uśmiecha.
-Pracuję w kwiaciarni-powiedziałaś
Uśmiecha się szeroko- Ja pracowałem w piekarni. 
Patrzycie na siebie i wchodzicie do kamienicy
-Drugie drzwi po lewo
-Panie pierwsze-powiedział otwierając Ci drzwi.
Uśmiechnęłaś się przyjaźnie a on puścił Ci oczko.
-Widzę, że nawet się nie rozpakowałaś-powiedział patrząc na ubrania w walizce
-Nie, gdy tylko przyleciałam postanowiłam, że pozwiedzam ale jak widać nie było mi dane-zaśmiałaś się
Stanął na przeciw Ciebie. Patrzysz na niego, nie wiesz jaki będzie jego kolejny ruch
-Przed Tobą stoi najlepszy przewodnik w mieście-powiedział dumnie i po chwili się lekko zaśmiał 
Patrzysz na niego, zamiast śmiać się z jego żartu. Nie możesz oderwać od niego wzroku. Wygląda bardzo znajomo ale zapominasz o tym i wyobrażasz go sobie bez koszulki.
-Jesteś tu? Halo?-zaczął machać dłonią przed Twoją twarzą
Otworzyłaś szeroko oczy, zrobiłaś krok do tyłu patrząc zakłopotana
-Tak, przepraszam, zamyśliłam się- podszedł do Ciebie i podał rękę
-Harry. Zapomniałem się przedstawić, bardzo mi głupio.
"Jemu głupio? Hahaha, to ja przed chwilą patrzyłam na niego napalona jak szczerbaty na suchary. mi powinno być głupio"-pomyślałaś sobie.
Podajesz mu delikatnie rękę a on przysuwa się do Ciebie
-(twoje imię)-chce Cie pocałować w policzek. Jesteś tak zaskoczona, że przechylasz twarz w tę stronę co on i Wasze usta się dotykają.
Szybko się odsuwasz i nerwowo odgarniasz włosy do tyłu mówiąc
-To ja idę się przebrać. Szybko złapałaś walizkę i przeciągnęłaś ją do łazienki.
-Mhmmm-Harry też był w szoku ale po jego twarzy widać, że w pozytywnym- to ja tu zaczekam-mówił siadając na łóżku
Weszłaś do łazienki i zamknęłaś za sobą drzwi. Stanęłaś przy drzwiach, dotknęłaś swoich ust i uśmiechnęłaś się przejeżdżając palcem po wargach.
Po chwili spojrzałaś w lustro i zaczęłaś myśleć co ze sobą zrobić. Zakręciłaś rzęsy, i pomalowałaś usta na lekki czerwony. Uczesałaś włosy, popsikałaś się ulubionymi perfumami. Założyłaś czarne rurki, białą modną koszulę i buty na platformie. Strój dopełniłaś bransoletkami i naszyjnikiem, które dostałaś od mamy. Spojrzałaś jeszcze raz w lustro wzięłaś głęboki oddech i wyszłaś z łazienki.
-Tadaaa-powiedziałaś wychodząc
Harrego w pokoju nie ma. Łapiesz torebkę, telefon i wychodzisz z pokoju.
Na zewnątrz stoi Harry, oparty o samochód rozmawiający przez telefon.Gdy Cię zauważa szybko się z żegna, rozłącza i bardzo szeroko uśmiecha.
- Znajomi będą mi zazdrościć
-Ha?-zdziwiłaś się-Jacy znajomi?-pomyślałaś
-Chodź, chodź, niespodzianka.-powiedział otwierając Ci drzwi od samochodu.
-Gdzie mnie zabierasz? Nie lubię niespodzianek-powiedziałaś zestresowana
-Spokojnie, nie czeka Cię nic złego. Dotknął Twojego kolana i szybko zabrał rękę z powrotem na kierownicę.
Po jakimś czasie zatrzymujecie się przed dość małym budynkiem, zwyczajnym. Zauważasz napis "Milkshake City"
Harry odpina pasy i idzie otworzyć Ci drzwi.
Gdy wychodzisz z samochodu czujesz jego boski wzrok na sobie i czujesz jego piękne perfumy.
Twoje długie włosy opadają na ramionach a Ty uśmiechasz się do Harrego.
-Już są-powiedział
-Kto są? Jacy są?
-Moi znajomi. Chcę żebyś ich poznała
"Znamy się od półtorej godziny a on mnie przedstawia swoim znajomym?"-zadajesz sobie to pytanie panikując.
Wchodzicie do środka i zauważasz czterech chłopaków  i cztery dziewczyny.


Może taki mały prezencik? 20 komentarzy?
  ;DDD
ładnie proszę











21 komentarzy:

  1. genialne :D
    czekam na kolejną część :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest naprawdę niesamowity... czekam z niecierpliwością na następny.. ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobra... Ten rozdział mnie rozwalił...! Świetny czekam na nexta!! :O :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudo ♥
    Czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspanialy rozdzial az chce przeczytac zaraz nastepny :) Mam.nadzieje ze bedzie juz niedlugo bo nie wytrzymam z ciekawosci ;* Dominika^^

    OdpowiedzUsuń
  6. omomo! cudowny, czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog. Zapraszam do mnie. Nominowałam Cię do Liebster Award na moim blogu. i-imaginyonedirection-n.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. aaaaaaaa cudowne to !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. swietny...dawaj nastepny rozdzail...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. <3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3<3
    Mania

    OdpowiedzUsuń
  11. "Znamy" się od czterech godzin, a Harry już "mnie" zdążył pocałować (przypadkowo, ale nie ważne :P), a do tego, jak się domyślam, idzie przedstawić reszcie 1D... Jaki on szalooony, hahahah. ♥
    Ciekawe kiedy zdążył się z nimi umówić...
    Czekaaam na neeext!
    Pozdrawiam! ♥
    marrymeharrystyles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. super, dawaj kolejną część ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. '' Audrey wcale nie cieszy się z powodu dwutygodniowego wyjazdu na Karaiby. Co za przyjemność spędzać ferie z mamą i tatą, przyjaciółmi rodziców oraz ich okropnym synem, którego nie znosi od lat? Rodzice jednak nie dają się przekonać, żeby pojechać bez niej. Wszystko wskazuje na to, że najbliższe dwa tygodnie będą najgorszymi w jej życiu. Martynika, tropikalna wyspa na Morzu Karaibskim okazuje się jednak prawdziwym rajem.
    A w raju nie może zabraknąć Adama.
    Tyle że ten ma na imię Harry.''
    Serdecznie zapraszam Cię na mojego bloga
    ( odrobina-nieba6.blogspot.com ) i zachęcam do przeczytania. Byłabym wdzięczna, gdybyś zamieściła tam swój komentarz, w którym oddałabyś swoją opinię oraz, jeżeli Ci się spodoba, dodała się do obserwatorów. Byłoby mi bardzo miło.
    Buziaki ! xoxo

    OdpowiedzUsuń